wtorek, 18 sierpnia 2009

Kim jest broker MM ?

Brokerzy MM, czyli market-makerzy to wszystkie te firmy, które reklamują się dookoła, błyskając fleszowymi reklamami na forach które odwiedzacie, na stronach które mają sprofilowane reklamy adsense, to te co zapychają ci skrzynkę informacjami o jeszcze niższym wymaganym depo i nowych crossach norweskiej korony. to wszyscy ci z 1 pips na majorach, wpłatą przez paypal od 100$, z mikro i nano lotami... no tak, zaraz ale to są bonusy - od tego zaczynaliśmy! to nam wystarcza! to fajnie, ze jest mikrolot, dzięki temu mogę trejdować w zgodzie z zasadami małego ryzyka, albo testować nowe EA w realu. nie muszę nic podpisywać - wystarczy skan dowodu ! dzwonią do mnie czy mi się podoba aplikacja. czy mam jakieś życzenia. może chcę powiedzieć koledze o ich nowej ofercie. wysyłają kartki na święta. Kim oni do cholery są ?

W obiegowej opinii to pośrednicy miedzy Tobą, a sławnym, potężnym, niezależnym od nikogo INTERBANKIEM - rynkiem OTC, który się nie zaczyna i nie kończy, jego kwotowania szerokim strumieniem spływają na komputery banków, firm i instytucji. na Twój także - dzięki marketmakerowi. on też pozwala Ci na uczestnictwo w tym finansowym oceanie. siłą swojego tysiąca dolarów, korzystając z dźwigni 100:1, albo i czasem większej, możesz dokonywać cudów finansowych. wystarczy otworzyć rachunek, poczytać analizy, jakieś strategie i już. jesteś UCZESTNIKIEM RYNKU, którego obrót dzienny przekracza 3 BILIONY $. jak się z tym czujesz? otwierasz pozycje po 100000 $.... czasem nawet więcej...

Czy nigdy nie zastanawiałeś się jak to jest, ze wysyłasz pieniądze na drugi koniec świata, często do jakiejś bananowej republiki, nie sprawdzajac referencji firmy (nie mowie tu o opiniach uczestników for internetowych, czy reklam lub kryptoreklam ze stron www). nie wiesz nic o niej. jak długo jest na rynku, ilu ma klientów, skąd supportuje dane. z kim współpracuje na tym słynnym Interbanku. jak taki broker wygląda ? czy to wielkie biura z setkami komputerów, serwerów i sztabem analitycznym ? czy to wygląda jak swojski polski DM ? może siedziba jest na palmowej wyspie bo każdy lubi ciepło, a i prawne regulacje dosyć elastyczne. aha, wierzysz w to ze jak wyślesz im 1000 $ to za jakiś czas dzięki twojej strategii i trafnym transakcjom przetransferują ci z rajskiej wyspy x10 tyle ?

Czy nigdy nie zastanawiał Ciebie zadziwiający brak zależności kupno-sprzedaż ? skoro ty otwierasz trade, kupujesz powiedzmy coś, ktoś to musi Tobie sprzedać ? kto to sprzedaje ?
Mówi się, że broker pośredniczy. ma Twoje zlecenie - znajduje Tobie kontrahenta nawet na 0.1 czy 0.01 lota ? wysyła zlecenie na Interbank, które nawet bez dźwigni ma wartość 1000 $ ? śmieszne. chyba robi to inaczej. podobno. skleja kilka-kilkaset zleceń . dużą paczkę wysyła na rynek. no a moje cienkie stoplossy albo kilkupipsowe takeprofity? czasem zanim te zlecenie pójdzie, kurs już może zakończyć jego żywot. czyli jak to się dzieje ? wiele jest prób odpowiedzi, ale brak rzeczowej i prawdziwej - ze strony Twojego brokera. powiesz - pytałem w customer service, rozmawiałem z brokerem wprowadzającym. pytałeś właściciela biznesu ? nie - rozmawiałeś z gościem, który siedzi na słuchawie, gdzieś może nawet w Indiach czy Singapurze i mówi/pisze to za co mu płacą. jak powie, ze ten kebab jest niedobry nie sprzeda dużo kebabów.

Podsumowując. siedzimy w biznesie, który ma dużo pytań bez odpowiedzi. ludzie poważnie myślący lubią wiedzieć, co się dzieje z ich pieniędzmi i jak działa coś w co wkładają dużo czasu, wysiłku i wiążą z tym jakieś nadzieje.

Postaram sie na tym blogu kilka rzeczy przybliżyć i być może na kilka pytań znaleźć odpowiedź.